Bezbarwna henna – czy warto ją stosować?

Ogólne
Spis treści

Wszystkie dobrze wiemy, że do lekkich zmian koloru włosów możemy zastosować hennę, ale nawet jeśli nie chcemy zmieniać koloru, możemy sięgnąć po bezbarwną wersję w celach pielęgnacyjnych.

Wiele marek ma w swojej ofercie henny bezbarwne, które nie przyciemniają ani nie zmieniają znacznie koloru włosów, mogą nadać im jedynie nieznacznie cieplejszy odcień. Posiadają natomiast pielęgnacyjne właściwości i właśnie z tego względu warto się nimi zainteresować. Takim produktem jest Cassia, czyli bezbarwna henna Khadi.

Może wzmocnić włosy, pogrubić je, nabłyszczyć i lekko wygładzić. Bardzo dobrze spisze się na włosach wysokoporowatych i średnioporowatych, ale też delikatnych i cienkich.

O czym pamiętać przed farbowaniem bezbarwną henną?

Przed farbowaniem należy dokładnie, najlepiej dwukrotnie umyć włosy – najlepiej wybrać szampon bez silikonów, z mocniejszym detergentem. Ważne jest, aby dobrze oczyścić włosy, ale jeśli są suche z natury i henna tę suchość pogłębia, możemy do naszej henny dodać np. żelu z siemienia lnianego. Takie przygotowanie pozwala na pielęgnowanie henną włosów wysokoporowatych.

Hennę przesypujemy do szklanej lub porcelanowej miseczki i zalewamy wodą o temperaturze 90°C. Dodajemy trochę soku z cytryny i mieszamy do uzyskania konsystencji śmietany.

Miseczkę zakrywamy folią, owijamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 12 godzin. Możemy ewentualnie odstawić hennę w bardzo ciepłe miejsce o temperaturze ok. 30°C, np. na kaloryfer, na dwie godziny.

Jak stosować bezbarwną hennę?

Hennę aplikujemy równomiernie na całe włosy, następnie nakładamy foliowy czepek i owijamy głowę ręcznikiem. Mieszankę pozostawiamy na włosach przez kilka godzin. Im dłużej będziemy trzymać hennę na włosach, tym lepszy efekt uzyskamy, ale w przypadku bezbarwnej henny wystarczy zwykle godzina.

Tak naprawdę, jeśli stosujemy hennę w celach pielęgnacyjnych, możemy dodać do niej ulubione półprodukty, takie jak np. kwas hialuronowy, wosk pszczeli. Opcji jest mnóstwo!

Hennę spłukujemy letnią wodą, na koniec używając chłodniejszego strumienia i np. płukanki octowej.

Jeśli chcemy, możemy zastosować ulubioną maskę czy odżywkę, ale warto też zostawić włosy solo, by zobaczyć jak zadziałała na nie henna i ocenić, czy jest to efekt dla nas czy nie 🙂

Stosujecie hennę? Macie doświadczenia z bezbarwną wersją? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

three × 3 =