Włosy suche, włosy zniszczone – 5 prostych kroków, które zagwarantują Ci piękne kosmyki!

włosy suche, włosy zniszczone
Piekne włosy, Ogólne
Spis treści

Włosy suche, włosy zniszczone – musisz zrozumieć jedną rzecz.

Myślisz, że masz włosy suche lub włosy zniszczone? Większość z nas latami szuka idealnych produktów do pielęgnacji włosów. Przez nasze ręce przeszły już dziesiątki szamponów, odżywek, masek i kuracji, które obiecywały natychmiastową poprawę oraz oszałamiający efekt. Znasz to? To teraz naga prawda… Zajęło mi to kilka lat, ale w końcu przy pomocy obserwacji i porad doszłam do wniosków, które pokazały mi, że nie miałam pojęcia o pielęgnacji włosów. Nie bądź jak ja! 😉 Przeczytaj do końca i nie zamartwiaj się więcej kondycją swoich włosów. To co, jesteś gotowa na poznanie moich 5 złotych zasad?

Rozczesuj suche włosy przed myciem

Brzmi banalnie, prawda? A teraz zastanów się, kiedy ostatnio dokładnie wyszczotkowałaś suche włosy przed umyciem ich. Pewnie rzadko i niezbyt dokładnie. Jakie korzyści przyniesie Ci przykładanie się do tej czynności?

  • nie powstaną dodatkowe kołtuny podczas mycia,
  • mając rozczesane włosy, łatwiej rozprowadzisz produkt i będzie miał szansę lepiej zadziałać,
  • po myciu nie stracisz garści włosów, próbując je rozplątać, zobaczysz jak gładko szczotka lub grzebień będą sunąć po Twoich kosmykach,
  • mokre włosy są bardziej podatne na uszkodzenia. Kiedy zaczynasz je „szarpać” po umyciu, mogą się kruszyć, łamać oraz rozdwajać.

Jak prawidłowo czesać zniszczone włosy?

Bądź dla nich delikatna zaczynaj od końcówek i stopniowo przenoś się na wyższe pasma. Wybieraj grzebień z szerokim rozstawieniem ząbków, sprawdź ten marki Gorgol lub szczotkę → świetnie sprawdzi się ta od Anwen. Jeśli napotkasz na kołtun, najpierw spróbuj delikatnie rozdzielić go palcami.

Stosuj odżywkę po każdym myciu

Każdy z nas się czasem spieszy, ale staraj się niemal po każdym myciu użyć odżywki. Żaden szampon jej nie zastąpi. Dlaczego warto nie zapominać o odżywce? Za to podziękują Ci suche włosy.

  • nawilży włosy, doda im blasku i miękkości,
  • ułatwi rozczesywanie, nie będziesz już więcej walczyć z grzebieniem (zwłaszcza jak wcześniej zastosujesz poradę nr 1),
  • zabezpieczy włosy, dzięki temu będą bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne,
  • dobrze dobrana odżywka w zależności od Twoich potrzeb pomoże w osiągnięciu „tafli”, o której marzy wiele z nas.

I tutaj czas na tajną broń – odżywkę Damage Hair. Zapomnisz co to włosy susze, włosy zniszczone. Pompka odmierza odpowiednią ilość, skończył się mój problem ze „zbyt ciężką” ręką.

Zawsze mocno odciskam włosy żeby nie rozrzedzać produktu. Odżywka domyka łuskę włosa dzięki czemu są śliskie i gładkie. Organiczny ekstrakt z kiełków pszenicy wygładza powierzchnię włosów i zapobiega nadmiernej utracie wody. Odbudowujący kompleks z masła z oliwek, oleju arganowego i oleju z otrębów ryżowych ułatwia rozczesywanie, odżywia włosy i regeneruje skórę głowy.

włosy suche, włosy zniszczone - naturalny, delikatny szampon
włosy suche, włosy zniszczone – naturalny, delikatny szampon

Myj włosy delikatnym szamponem

Szampon owiany jest wieloma mitami. Producenci przypisują mu cudowne właściwości. Nawilży, odżywi, wzmocni i pozmywa naczynia. 😉 Szampon przede wszystkim ma skutecznie oraz delikatnie myć skórę głowy. Tylko tyle i aż tyle. W końcu to podstawa naszej pielęgnacji.
Co oznacza sformułowanie „delikatny szampon”, „szampon z delikatnymi detergentami”, „szampon bez siarczanów”? Wszystkie te określenia odnoszą się do składnika myjącego zawartego w szamponie.
Jak prawidłowo myć włosy?

  • wybierając szampon, nie patrz tylko na przednią etykietę, nie zawsze obietnice producenta pokrywają się ze składem,
  • unikaj szamponów z zawartością: SLS (Sodium lauryl sulfate), ALS (Ammonium lauryl sulfate), TEA lauryl sulfate, Sodium laureth sulfate, Sodium myreth sulfate, Ammonium laureth sulfate, Sodium trideceth sulfate, Sodium C12-14 Olefin Sulfonate, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate. Z tymi składnikami nie polubią się włosy suche.
  • raz na tydzień-dwa umyj włosy szamponem z mocniejszym detergentem, żeby mocniej je oczyścić,
  • szamponem umyj skórę głowy, pianę wystarczy jedynie przeciągnąć przez resztę włosów. Nie ma potrzeby ich mocno pocierać. Spływająca piana da sobie radę.
  • spieniaj i rozwadniaj szampon, w takiej formie lepiej dotrze do „zakamarków”.

Osobiście wybieram naturalny szampon Insight, który często używają salony fryzjerskie, wiedząc jak delikatnie myje włosy oraz świetnie przygotowuje kosmyki na dalszą pielęgnację. Nawet jak wyjątkowo zapomnę użyć odżywki to nie walczę z suchością i kołtunami. Produkt nie jest dostępny we wszystkich drogeriach, ale jeśli korzystasz z salonów fryzjerskich, to możliwe, że Twoja skóra głowy już zaznała Insightu 🙂

Zabezpieczaj kosmyki przed łamaniem

Pewnie nie raz zaobserwowałaś, sterczące, krótsze od reszty pojedyncze włosy zniszczone. Niektóre osoby borykają się z „mysim ogonem”, czyli mocno przerzedzonymi włosami na końcach. W większości przypadków to kosmyki, które zostały uszkodzone mechanicznie, np. od mocnego wiązania gumką czy pocierania. Znasz ten problem? Zapewne zapominasz o zabezpieczaniu końcówek.

Jak prawidłowo zabezpieczyć kosmyki?
wystarczy kilka kropli naturalnego oleju, wetrzyj go w mokre lub wilgotne włosy i gotowe. 🙂

świetną opcją są także sylikonowe sera wzbogacone o dodatkowe składniki, które dbają o włosy. Kilka kropli rozetrzyj w dłoniach i dokładnie wmasuj w końce. Możesz powtórzyć proces w ciągu dnia.
bez względu na to, jaki produkt wybierzesz, nakładaj go na ostatnie kilka-kilkanaście cm włosów, przeciągając produkt w dół
uważaj na skład – wybierz produkt bez składników wysuszających takich jak: Alkohol Denat, Benzyl Alkohol, Isopropyl Alkohol.

Moim hitem od lat są kryształki Insight. W tej wygodnej butelce z pompką znajdziesz płynne złoto! Jeden egzemplarz stoi nawet na moi biurku.

Serum stosuje zawsze na wilgotne włosy (to mój sekret błyszczących i śliskich pasm) oraz przynajmniej raz w ciągu dnia. Absolutnie nie „strączkuje” włosów oraz ich nie skleja.

Czego możesz się spodziewać? Gładkich i niespuszonych końcówek, zminimalizowania łamania i kruszenia, lepszych efektów podczas zapuszczania (włosy nie będą się rozdwajać). To co przekonałaś się, że warto poświęcić dziennie 10 sekund na zabezpieczanie włosów? Pożegnaj włosy suche.

Śpij w suchych i luźno upiętych włosach

To podpunkt, z którym osobiście walczyłam (i walczę nadal). Czasem wieczorny leniuszek chce wygrać. Nie daj mu się! Twoje włosy CI za to podziękują, zwłaszcza włosy zniszczone.
Obowiązkowo kładź się spać z suchymi włosami. Już wcześniej wspominałam, że mokre pasma są dużo bardziej podatne na uszkodzenia. Dodatkowo nie każdej skórze głowy będzie służyć tak duża i długa obecność wilgoci. Pewnie nie raz rano nadal miałaś wilgotne włosy po wstaniu.
Kiedy już będziesz kłaść się spać, włosy suche zwiąż w luźny warkocz lub upnij w luźny kok. W idealnym świecie włosy zwiążesz gumką jedwabną, np. tą przepiękną marki Almania użyjesz jedwabnego czepka lub jedwabnej poduszki. Gorąco polecam te rozwiązania. Natomiast samo upięcie włosów będzie przeciwdziałać nadmiernemu tarciu o poduszkę. Zminimalizujesz ryzyko kruszenia i łamania.

Kiedy znasz już moją złotą piątkę zdradzę Ci jeszcze jeden sekret – konsekwencja oraz regularność. Nie zauważysz poprawy kondycji, jeśli wybiórczo będziesz dbać o włosy i tylko „jak Ci się przypomni”. Na piękną czuprynę pracuje się nieco dłużej. 😉 Pamiętaj także, żeby regularnie podcinać końce. Nie ma takiej mocy, która scali rozdwojone końce. Odwlekanie wizyty u fryzjera może skończyć się opłakanymi skutkami. Czasem warto poświęcić 3 cm raz na 2-3 miesiące, niż ściąć 20 cm zniszczeń po roku zaniedbań.

Lista produktów

  1. Szampon Insight
  2. Odżywka Damage Hair
  3. Kryształki Insight
  4. Grzebień marki Gorgol
  5. Szczotka marki Anwen
  6. Gumki jedwabne Almania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 × 2 =