Pielęgnacja gładka jak po maśle – 8 maseł do ciała, które otulą Cię jak kocyk

Ogólne
Spis treści

Jesienią skóra staje się często szorstka w dotyku, a na łydkach pojawia się „srebrzysta łuska”. Czas na skoncentrowane masło do ciała! Jest ono z reguły gęstsze niż balsam, dzięki czemu świetnie karmi i nasyca skórę składnikami aktywnymi. Dodatkową przyjemność sprawi Ci zapach. Na które masło do ciała dasz się skusić? Wybraliśmy dla Ciebie (i Twojego pupila!) 8 pięknie pachnących kosmetyków.

 Lekki jak pianka – Sape, Makadamia, Odżywczy mus do ciała

Po otwarciu słoika możesz być zaskoczona – mus ma zbitą, gęstą konsystencję, ale w kontakcie z dłońmi ten twardziel szybko mięknie. 😉

Kosmetyk po lekkim ogrzaniu szybko się rozpuszcza i zmienia konsystencję właśnie na lekki piankowy mus, a następnie olejek, który zostaje na skórze, wraz z zapachem orzechów makadamia i nierafinowanego masła shea, które jest w składzie. Pozostawia skórę gładką do następnego użycia. Nadaje się dla wegan.

Przedsmak Świąt – Mokosh, Masło do ciała Żurawina

Nie ma nic lepszego niż żurawina na grillowanym oscypku, prawda? Oprócz tego, że na serku, żurawina powinna wylądować też na Twojej skórze. Masło do ciała Mokosh Żurawina to pozycja, która, podobnie jak żurawinowy sos do kaczki na stole świątecznym, powinna pojawić się w Twojej łazience. Masło ma lekką konsystencję – po nabraniu na dłoń bardziej przypomina roztopione masełko niż zbitą grudkę.

W słoiku znajdziecie kompozycję masła shea, oleju arganowego, oleju jojoba, oleju z kiełków pszenicy i oleju ze słodkich migdałów. Ten zacny skład długotrwale nawilża, uelastycznia i regeneruje skórę. Poza żurawinowym zapachem masło w składzie ma też olej żurawinowy, znany ze swojego działania przeciwrodnikowego, regenerującego i wygładzającego.

Pozostawia na ciele słodko-kwaśny zapach. Mogą je stosować również weganie.

Wycieczka do Indii – Iossi, Spice of India

Jeśli lubisz orientalne perfumy takie jak np. słynne Kenzo Jungle, polubisz też wegańskie masło Iossi Spice of India. Przedłuż trwałość swojego ulubionego zapachu i podbij go z pomocą tego właśnie kosmetyku – najpierw wmasuj kosmetyk w skórę, a następnie nanieś perfumy. Masło będzie świetnie pasowało do korzennych, aromatycznych zapachów. Samo w sobie również poperfumuje skórę.

Regenerujące i nawilżające Spice of India ma gęstą, zbitą konsystencję – zupełnie jak osełka masła kupowanego w sklepie. Pod wpływem ciepła szybko zmienia się w olejek. Zawiera olejki eteryczne z paczuli, ze słodkiej pomarańczy, z róży geranium, z goździków oraz ylang-ylang, dlatego jest niezalecany dla kobiet w pierwszym trymestrze ciąży.

Za jego skuteczność odpowiadają masło shea, masło kakaowe oraz olej arganowy, który rewitalizuje, ujędrnia skórę i przeciwdziała procesom starzenia. Olejek z paczuli zrelaksuje i uspokoi zmysły. Słoiczek ma 120 ml, ale masło jest bardzo wydajne. Wystarczy niewielka ilość, by odżywić skórę całego ciała.

Jeśli nie lubisz korzennych zapachów, poznaj inne masła marki, np. energetyzujące May Chang z olejkiem grejpfrutowym.

Pielęgnacja gładka jak po maśle – 8 maseł do ciała, które otulą Cię jak kocyk

Mydlarnia Cztery Szpaki, Mus do ciała KONOPIE I POMARAŃCZA

Do słoika Czterech Szpaków zakradł się chochlik i zamieszał tak mocno, że z masła zrobił się mus. Jeśli nie lubisz ciężkich i tępych konsystencji lub czekać, aż masło się rozpuści, ten mus to mus.

Mus do ciała Konopie i pomarańcza ma konsystencję ubitej właśnie i mocno napowietrzonej śmietany – ale wciąż pozostaje niejadalny 😉 Już po zanurzeniu palca w słoiczku okazuje się, jak bardzo jest lekki – prawie jak pianka, która na ciele zmienia się w łatwo wchłanialny olejek. Mus na wchłonięcie potrzebuje kilkudziesięciu sekund. Jego zielno-energetyzujący zapach jest oryginalny i na pewno spodoba się tym, którym w sercu bliżej na łąkę niż do miasta.

Jednym z jego głównych składników jest olej konopny, który wygładza i uelastycznia skórę, sprawiając, że skóra wygląda młodziej i bardziej promiennie. Olejek pomarańczowy poprawia humor, zwiększa libido 😉 oraz działa przeciwzapalnie.

Kosmetyk jest wegański.

Clochee, Bogate masło do ciała MANGO – urlop w słoiku

Jeśli masz ochotę zaszyć się w ciepłym miejscu, bogate masło do ciała Clochee o zapachu deseru z mango pomoże dokonać teleportacji do Indii lub na Filipiny – tam, gdzie rośnie ten pyszny owoc.

Masło swoim kolorem i konsystencją przypomina masło, którym zwykle smaruje się kanapki 😉 – w połowie drogi między balsamem a typowym twardym masłem. W przeciwieństwie do tego kuchennego, masło Clochee mogą stosować również weganie. Jest gęste, ale jednocześnie lekkie i niezbite – jest zdecydowanie bardziej „wilgotne” niż Iossi.

Po rozsmarowaniu na ciele nie zostaje irytująca tłusta i oblepiająca warstwa. Czuć, że skóra jest nawilżona, ukojona i odżywiona – ale bez natłuszczenia jej. Dzięki olejowi jojoba naskórek staje się bardziej elastyczny i sprężysty, a masło shea działa łagodząco i regenerująco, chroniąc warstwę hydrolipidową przed przesuszaniem się – o co bardzo łatwo, gdy nie odsłaniamy skóry i jest ona cały czas drażniona materiałem.

Rajskie wyspy Yope, Masło do ciała Kokos i Sól morska

Zostajemy w klimatach tropikalnych, ale zdecydowanie bardziej treściwych niż u Clochee. Masło do ciała Kokos i sól morska. Bez obaw, nie zmienisz się w żywą kokosankę ani w inny deser – kokos jest tu bardziej wytrawny i „naturalny” niż w innych masłach tego typu! Zapach tego masła prędzej przywodzi na myśl świeżo rozłupany owoc i jego wodę, która często bywa lekko słona.

Masło nie tylko pachnie Kokosem i solą, ale ma też w składzie ekstrakt z tego owocu oraz prawdziwą sól morską. Wyciąg jest bogaty w węglowodany, sole mineralne, proteiny i witaminy, dzięki czemu dogłębnie nawilża i odżywia skórę. Minerały i mikroelementy zawarte w soli morskiej dodatkowo pielęgnują naskórek.

Masło jest przeznaczone dla miłośniczek długo utrzymujących się zapachów i gęstych, zbitych konsystencji. Jeśli nie odpowiada Ci jego aromat, sięgnij np. po odświeżające masło do ciała Yunnan, ziołowe Geranium lub łąkowy, pachnący letnim słońcem Dziurawiec.

Pielęgnacja gładka jak po maśle – 8 maseł do ciała, które otulą Cię jak kocyk

Do miejsc i zadań specjalnych: Anwen, Masło Cupuacu

Anwen jest specjalistką od pielęgnacji włosów. Jako doświadczona włosomaniaczka dobrze wie, czego potrzebują wysokoporowate włosy. Masło Cupuacu (czytaj: kupasu) powstaje z nasion owoców drzewa Cupuacu, które rośnie w lasach tropikalnych Amazonii.

Bogate w nasycony, stearynowy kwas tłuszczowy, tworzy na puszących się i suchych włosach film, który wygładza je i zabezpiecza przed uszkodzeniami oraz utratą wody. Poza włosami możesz stosować je jako „opatrunek” do skóry suchej i zwiotczałej, a także podrażnionej – na wysuszone łokcie, kolana, stopy czy też do ust.

Masło ma jasny, mleczno-kawowy kolor oraz słodko-orzechowy zapach. Jego aromat szybko ulatnia się ze skóry, ale samo masło pozostaje, regenerując wysuszoną zimą skórę. Małe pudełeczko (40 ml) zmieści się w każdej kosmetyczce, kieszeni i torebce. Zanim je wsmarujesz, rozgrzej je w dłoni – pod wpływem ciepła zmieni się w olej.

Bonus dla psiaków: Totobi, masło ochronne na łapki i nosek

Na pielęgnację zasługujesz nie tylko Ty, ale również Twój psiak. Tłuściutkie masło ochronne na łapki i nosek ochroni je przed mrozem, lodem i solą – stworzy przed nimi barierę. W ten sposób powstają niewidzialne „buty ochronne” dla pieska. Kosmetyk odżywia obolałe opuszki, nawilża i wzmacnia łamliwe pazurki, a także pomaga w gojeniu skaleczeń i regeneruje suche i szorstkie noski.

Będzie idealne dla ras z pofałdowaną skórą – mopsów, buldogów czy Shar Pei. Przyda się też latem – spacer po rozgrzanym, twardym chodniku nie będzie już wyzwaniem, a gryzące owady uciekną w siną dal (masło w składzie zawiera olejek lawendowy, który je odstrasza). Poza olejkiem lawendowym jest w nim olej ryżowy, masło shea i olej kokosowy i wosk sojowy – wszystko dla psiego komfortu.

Masełko jest bezpieczne dla zwierząt, które wylizują sobie łapy i dla szczeniąt, posiada pH właściwe dla zwierzaków.

Winter is coming, dlatego pielęgnuj, smaruj i odżywiaj! Na które masło dasz się skusić? A może masz swój hit, który dodałabyś do naszej listy? Daj znać, które masło do ciała polecasz!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

eighteen − one =