Pielęgnacja włosów wysokoporowatych według Anwen

Ogólne
Spis treści

Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, ale nasze włosy są niemal jak odcisk palca — unikalne, inne u każdego. Dobór odpowiedniej pielęgnacji, czyli takiej, która da nam najlepsze efekty, jest nie lada wyzwaniem! Zanim więc skierujemy nasze kroki do drogerii, warto zastanowić się nad tym, jakie tak naprawdę są nasze włosy. Dzięki temu będzie nam łatwiej odkryć ich potrzeby i sprawić, że staną się naszą największą ozdobą. Łatwiej będzie nam także zdecydować, jakie konkretnie produkty są nam potrzebne, i z uginających się pod ciężarem produktów półek wybrać te najlepsze.

Typów włosów jest właściwie tyle, ile ludzi na świecie, bo choć możemy je mieć podobne, to nigdy nie będą identyczne. Wpływ na ich ostateczny wygląd mają nie tylko geny, ale również odżywianie, zabiegi, które wykonujemy (farbowanie, prostowanie, suszenie itp.), pielęgnacja, warunki atmosferyczne (zwłaszcza temperatura i wilgotność powietrza), a nawet woda, jakiej używamy do mycia. Są jednak pewne właściwości, dzięki którym włosy możemy opisać i pogrupować. Te charakterystyczne dla nas cechy, choć rzadko kiedy wspominane na etykietach przez producentów kosmetyków są podstawą świadomej pielęgnacji włosów.

Poza najbardziej oczywistym, bo widocznym gołym okiem, podziałem na włosy proste, falowane i kręcone, grube i cienkie czy gęste i rzadkie istnieje również kryterium porowatości, która ma szczególne znaczenie w kontekście świadomej pielęgnacji naszych włosów.

Czym jest porowatość?

Powierzchnia włosa pokryta jest drobnymi łuskami zbudowanymi z cysteiny oraz kwasów tłuszczowych, które stanowią zewnętrzną, ochronną warstwę włosów. Porowatość to stopień odchylenia tych łusek na powierzchni. Często jest cechą genetyczną, ale może zależeć również od sposobu pielęgnacji włosów i zabiegów fryzjerskich jakie wykonujemy. Niszcząc włosy podwyższamy ich porowatość, a odpowiednio o nie dbając możemy ją delikatnie obniżyć.

W zależności od stopnia rozchylenia łusek wyróżniamy trzy rodzaje włosów: niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate. Każde z nich różnią się nie tylko budową, ale również wyglądem, a przede wszystkim tym w jaki sposób najlepiej jest je pielęgnować.

Włosy o wysokiej porowatości

Dziś zajmiemy się włosami wysokoporowatymi. Często są to włosy poddawane zabiegom rozjaśniania czy farbowania albo regularnie narażone na wysokie temperatury – prostownicy czy suszarki. Również włosy naturalnie kręcone częściej posiadają wysoką porowatość. Takie włosy zwykle są suche, szorstkie i łamliwe. Szybko chłoną wodę i wszelkie substancje jakie na nie nałożymy. Włosy wysokoporowate schną z różną szybkością, przy czym zwykle końce włosów wysychają o wiele szybciej niż reszta. Końcówki takich włosów często są rozdwojone i łatwo się kruszą. Włosy wysokoporowate mają także tendencję do puszenia się i plątania, reagują na zwiększony poziom wilgoci w otoczeniu i często w kontakcie z nią zmieniają wygląd i wracają do stanu z przed stylizacji.

Takie włosy jeśli o nie odpowiednio nie zadbamy będą matowe, szorstkie i spuszone. W pielęgnacji tego rodzaju włosów lepiej sprawdzają się substancje aktywne o stosunkowo dużych cząsteczkach, które odbudowują zaburzoną strukturę keratynową włosów i domykają łuski, obniżając tym samym porowatość. Dla włosów wyskoporowatych najbardziej odpowiednie są proteiny wielkocząsteczkowe (proteiny mleczne, proteiny serwatkowe, proteiny jedwabiu, proteiny pszeniczne i owsiane), które jako podstawowy ich budulec wypełniają luki w łusce włosa i wygładzają go. W ich pielęgnacji bardzo ważne są również oleje o dużych cząsteczkach, czyli kwasy wielonienasycone z grupy omega – 3 i omega – 6 (np. olej lniany, z kiełków pszenicy, jojoba, awokado), które także wygładzają włosy i sprawiają, że są bardziej elastyczne i błyszczące.

Jeśli posiadasz włosy wysokoporowate sprawdzą się u Ciebie:

Maska 'Kiełki Pszenicy i Kakao’ do włosów wysokoporowatych, Anwen

Jej skład został dobrany właśnie pod kątem porowatości włosów. Maska intensywnie pielęgnuje, wygładza i nadaje blasku włosom dzięki zawartości oleju z kiełków pszenicy i masła kakaowego.

IMG_6390.JPG

Tajska maska do włosów, Planeta Organica

Emolientowy skład tej maski, z przewagą odpowiednich dla wysokoporowatych włosów olejów jojoba i mango sprawia, że włosy po jej użyciu mniej się puszą, są wygładzone i odpowiednio dociążone.

 IMG_6389.JPG

Olej 'Marakuja’ do włosów wysokoporowatych, Anwen

To kompozycja trzech olei dobranych do wysokoporowatych włosów: z kiełków pszenicy, lnianego i z pestek jabłka. Wzbogacona aromatem owoców marakui sprawia, że włosy stają się gładsze i bardziej elastyczne.

IMG_6393.JPG

Olej z nasion malin tłoczony na zimno, Your Natural Side

Zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w tym oleju sprawia, że idealnie sprawdza się na włosach wysokoporowatych. Dodatkowo chroni włosy przed działaniem promieni słonecznych, gdyż zawiera naturalne filtry UV.

IMG_6392.JPG

Olej z nasion bawełny, Nacomi

Jeszcze jeden olej z grupy wielonienasyconych, który doskonale sprawdza się na wysokoporowatych włosach. Nałożony przed myciem nada blasku, wygładzi i zapobiegnie puszeniu się włosów.

IMG_6394.JPG

Masło Awokado, Your Natural Side

Idealne dla wysokoporowatych włosów połączenie oleju z awokado i masła shea ma przyjemną konsystencję miękkiego masła. Możemy go używać zarówno po myciu w minimalnej ilości do zabezpieczenia końcówek włosów przed uszkodzeniami, jak również przed myciem w formie maski, która pięknie wygładzi włosy i sprawi, że będą bardziej błyszczące.

IMG_6391.JPG

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × 3 =