Stwórz perfekcyjny makijaż na sylwestrową noc!

Ogólne
Spis treści

Jeśli nie czujemy się mocne w wykonywaniu skomplikowanego makijażu oczu, zawsze możemy postawić na usta! Szczególnie teraz, gdy trwałe matowe szminki stały się bardzo modne, mamy ogromny wybór produktów i odcieni.

Jak zrobić makijaż na sylwestra?

Ciemne usta wymagają jedynie odrobiny precyzji przy malowaniu i niezwykle pomocny może być w tym wypadku po prostu mniejszy pędzelek do ust. Możemy użyć każdego mniejszego pędzelka, nawet tego dedykowanego do oczu czy kresek – z pomocą takiego będziemy mogły idealnie podkreślić kontur ust.

Jednym z najładniejszych odcieni jest z pewnością Sleek Matte Me – Old Hollywood, ciemne bordo trzymające się na ustach naprawdę długo.

Ponieważ nasze usta są mocne i grają pierwsze skrzypce, oczy podkreślamy delikatniej i stawiamy na rozświetlające cienie oraz kreskę. Możemy za to dodać sztuczne rzęsy, które optycznie uniosą nam zewnętrzne kąciki.

Paleta cieni, jaką wykorzystałam to Sleek – Diamonds In The Rough – znajdziemy w niej wyłącznie jasne, lśniące cienie, nadające się do rozświetlającego makijażu, który uzupełni nam kreska. Zaczynamy od nałożenia bazy na całą powiekę ruchomą, lub wyrównania jej kolorytu z pomocą wybranego, trwałego korektora. Całość delikatnie oprószamy matującym pudrem.

Następnie podkreślamy wewnętrzny kącik, nakładając na niego niewielką ilość najjaśniejszego cienia z paletki.

Powiekę ruchomą podkreślamy mieszanką jasnego złota oraz bardziej brzoskwiniowego cienia a zewnętrzny kącik zaznaczamy ciemniejszym cieniem w odcieniu rudego złota.

Cienie możemy nałożyć na mokro, tym bardziej jeśli zależy nam na wzmocnieniu blasku.

 

Ponieważ chcemy skorzystać ze sztucznych rzęs, dobrze jest stworzyć kreskę, która pozwoli im stopić się z linią naszych rzęs. 🙂 Nie musi być gruba ani zbyt długa- wszystko zależy od kształtu naszych oczu i tego, co nam pasuje. Jeśli nie chcemy, nie musimy nawet wyciągać jej ogonka i możemy po prostu zakończyć ją w zewnętrznym kąciku.

Ja postawiłam na klasyczną kreskę i podzieliłam moje rzęsy tak, by przykleić tylko połówki- to super patent jeśli przyklejanie całego paska jeszcze nie do końca nam wychodzi. Ja postawiłam na jeden z bardziej uniwersalnych modeli – Ardell – Demi Wispies, które też są dostępne w już przyciętej wersji. 🙂

W sylwestrową noc oczywiście zależy nam na trwałości – tutaj obowiązkowym elementem jest matujący puder utrwalający, który nakładamy na podkład. Ja użyłam kremu BB Missha Perfect Cover, który charakteryzuje się świetnym kryciem i brakiem efektu maski. 🙂 Jednak zdecydowanie wymaga przypudrowania, tym bardziej jeśli lubimy mat. Tutaj świetnie sprawdzi się puder Kryolan Anti Shine Powder, jeden z lepszych matujących pudrów.

Na sam koniec cały makijaż możemy utrwalić fixerem w sprayu – jeden z najbardziej skutecznych to DermaColor Fixing Spray. Znakomicie utrwali nie tylko podkład i puder, ale również róż, bronzer a nawet makijaż brwi. Jednak musimy uważać by nie przesadzić z ilością i rozpylać go w niewielkich ilościach.  W innym wypadku utrwalająca warstwa może być po prostu zbyt wyczuwalna. Ten fixer to jedna z bardziej niezawodnych rzeczy, polecanych też przy makijażu ślubnym. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

seven + 7 =